Czy promotor zachęca do tworzenia plagiatów?

praca

Wydawałoby się, że to wierutna bzdura. Przecież każdy profesor chciałby, aby praca dyplomowa pisana przez jego studenta, była wyjątkowa i najlepsza. W teorii tak to wygląda. A w praktyce? Promotor co roku ma rzeszę studentów którymi się ma opiekować. A przecież dodatkowo ma inne zajęcia na uczelni. Często więc nie ma czasu by poświęcić studentom piszącym prace, odpowiednio dużo czasu. Taka praca magisterska przynoszona do niego do kontroli, to tylko dodatkowy wysiłek i strata cennego czasu. Są promotorzy, którzy najchętniej widzieliby całą, gotową pracę. Często nawet nie nanoszą żadnych poprawek. To stwarza studentom idealne warunki do różnego rodzaju nadużyć. Przede wszystkim daje możliwość kopiowania cudzych prac, czyli do tworzenia plagiatów. Praca magisterska czy praca licencjacka, to często praca, która była broniona kilka lat wcześniej przez innego studenta. Ale jeśli promotor nie zwraca na to uwagi, to dlaczego nie skorzystać z takiego ułatwienia? Po co się męczyć i pisać samodzielnie? Chyba tylko dla własnej satysfakcji.

Education - This is a contributing Drupal Theme
Design by WeebPal.